Ile kredytu dostanę w Hiszpanii?
Rezydenci versus nierezydenci
To jedno z najczęstszych pytań, jakie słyszę od osób planujących zakup nieruchomości w Hiszpanii. I odpowiedź brzmi: to zależy przede wszystkim od tego, czy jesteś rezydentem podatkowym w Hiszpanii, czy nierezydentem.
A różnica jest naprawdę odczuwalna.
🔹 Kredyt dla rezydenta
Jeżeli mieszkasz w Hiszpanii, pracujesz tutaj i rozliczasz podatki w hiszpańskim systemie, bank traktuje Cię jako klienta „krajowego”.
Standard rynkowy to:
✔ do 80% wartości nieruchomości
czyli 20% wkładu własnego.
W określonych przypadkach (np. młodzi kupujący, pierwsze mieszkanie, bardzo stabilne zatrudnienie) możliwe jest nawet 90–95% finansowania.
Oczywiście bank bada zdolność kredytową i pilnuje, aby rata nie przekraczała zwykle 30–35% dochodu netto. Ale 80% to dziś w Hiszpanii norma dla rezydenta z dobrą sytuacją finansową.
🔹 Kredyt dla nierezydenta
Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Dla osób mieszkających poza Hiszpanią (np. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii) banki stosują dużo bardziej konserwatyjne podejście.
Standard to:
✔ 60–70% wartości nieruchomości.
To oznacza:
– 30–40% wkładu własnego
– plus koszty zakupu (podatek, notariusz, rejestr, opłaty)
W praktyce kupujący nierezydent powinien dysponować często ok. 40–45% ceny nieruchomości w gotówce, aby bezpiecznie przejść cały proces.
80% dla nierezydenta? Bardzo rzadko.
90–95%? W praktyce nie funkcjonuje jako realna oferta dla klasycznego zagranicznego kupującego.
Dlaczego banki robią taką różnicę?
To kwestia ryzyka.
Dochód zagraniczny trudniej zweryfikować, sytuacja prawna jest bardziej złożona, a po doświadczeniach kryzysu finansowego banki w Hiszpanii są dużo bardziej ostrożne.
W efekcie:
– rezydent może kupić nieruchomość mając 10–20% oszczędności,
– nierezydent zazwyczaj potrzebuje około 40% środków własnych.
Podsumowanie w skrócie
Rezydent: zwykle do 80% finansowania.
Nierezydent: zazwyczaj 60–70%.

